O praniu dywanów

kanaście budynków. Wszystkie te budynki muszą być dobrze posprzątane, a sprzęty w nich używane rozmieszczone w taki sposób, żeby nie zagrażały bezpieczeństwu osób przebywających w jakimś budynku uniwersyteckim. Dlatego co jakiś cz

Dodane: 27-01-2017 07:53
O praniu dywanów pranie wykładzin wrocław

Sprzątanie pomieszczeń sanitarnych w budynkach uniwersyteckich

Wiele takich uniwersytetów, w których uczą się osoby przybywające z różnych stron kraju i świata posiada nawet kilkanaście budynków. Wszystkie te budynki muszą być dobrze posprzątane, a sprzęty w nich używane rozmieszczone w taki sposób, żeby nie zagrażały bezpieczeństwu osób przebywających w jakimś budynku uniwersyteckim. Dlatego co jakiś czas do budynków uniwersyteckich wchodzą ekipy sprzątające, które zajmują się sprzątaniem sal wykładowych i pomieszczeń sanitarnych oraz sportowych. Do ich zadań należy ścieranie kurzy, mycie podłóg, ściąganie powstających gdzieś pajęczyn oraz dezynfekcja urządzeń sanitarnych. W tym celu używane są specjalistyczne sprzęty oraz silne środki czyszczące. Natomiast wykonywaniem drobnych prac sprzątających zajmują się tzw. konserwatorzy.


Miłość mojego życia

Wiecie, czego nienawidzę robić najbardziej na świecie? Sprzątać. Podobno są kobiety, które ta czynność relaksuje. Nie wiem, czy zazdrościć, czy współczuć, czy może zatrudnić? Nie mam dużego mieszkania, ani wielkiej willi, a zawsze mam syf. Może co nie co przyczyniają się do tego futra sztuk cztery - z czego trzy miauczące, jeden hauczący. No, bo kurde - jak się ma taki mały zwierzyniec, to wiadomo jak jest - żwirek z kuwety w całej łazience, wszędzie sierść (a nie mam żadnego długowłosego sierścia!). Drewniana podłoga podrapana pazurami błaga nie tyle o posprzątanie, co o nowy lakier. Sierść na kanapie - norma. No przecież, jak można zabronić swojemu małemu pieskowi (czyli bulterier standard - no malutki jest przecież) wchodzić na kanapę, no jak? Nie da się. To jest tak samo niemożliwe jak to, że DiCaprio doczeka się Oscara. Więc jak tu żyć, no jak? Ja to widzę dwie drogi - albo się pogodzić, z tym że nie mieszka się w muzeum, albo z tym że trzeba zainwestować w Panią (a może w ramach uprawnienia w Pana) co to ten syf za mnie ogarnie.


Japońskie ubikacje

Ubikacje w Japonii: istnieją dwa rodzaje ubikacji powszechnie spotykanych w Japonii. Pierwszy i zarazem najstarszy to prosta ubikacja kucana, która nadal jest powszechna wśród ubikacji publicznych. Po II wojnie światowej upowszechnił się drugi rodzaj: współczesne muszle klozetowe (ubikacje w stylu zachodnim) i pisuary. Obecnie szczytem techniki dla ubikacji w stylu zachodnim jest połączenie muszli klozetowej z bidetem. Według danych z 2004 roku są one zainstalowane w ponad połowie japońskich gospodarstw domowych345. W Japonii ten typ ubikacji jest popularnie nazywany washletem (jap. ??????? woshuretto?), po marce Toto Ltd., i posiada zaawansowane wyposażenie, które jest rzadko spotykane poza Azją. W zależności od konkretnego modelu washlet taki może być zaprojektowany do: automatycznego podnoszenia i opuszczania deski sedesowej; mycia odbytu lub sromu; suszenia ciepłym powietrzem; samoczynnego spłukiwania.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ubikacje_w_Japonii